Ja jako dziecko miałem dylematy typu: czy kupić gumę kulkę czy turbo. Chciałbym cofnąć się do tych czasów. Teraz pracuję i muszę rozliczać się ze skarbówką i tu kolejne dylematy – wykorzystać program do pit i złożyć zeznanie podatkowe przez Internet czy iść i sterczeć w koszmarnie długiej kolejce. Najzwyczajniej w świecie boję się, że moje zeznanie nie dotrze tam gdzie powinno. Być czy nie być oto jest pytanie.

