Czy macie jakieś fajne przepisy na coś dobrego, tak aby zaimponować przyszłej teściowej ;D
Nie starałabym się jakoś koniecznie zaimponować teściowej, bo najgorzej będzie, jeśli się zestresujesz i nici z udanego dania. Zrób coś, co lubisz, co gotowałaś już wielokrotnie i tak będzie najlepiej. :)
Również jestem za tym, zeby nie robić nic takiego wyszukanego.
Ja ugotowałabym cos co gotuję cześto i wiem, ze zawsze mi sie udaje. Coś jak spejalność zakładu.
mojej kiedyś zrobiłam takie faszerowane ziemniaki http://przepisy.ancymonki.pl/faszerowane-ziemniaki/ (http://przepisy.ancymonki.pl/faszerowane-ziemniaki/) bardzo jej smakowały :) proste a pyszne i inne danie :)
Może lepiej nic wyszukanego, ale mimo wszystko oryginalnego :) Może zupa brokułowa ?
To już raczej postawiłabym na zupę cebulową - proste, ale eleganckie danie.
Najlepszy jest zwykły, domowy obiad :)
Wydaję mi się, że żona nigdy nie zrobi lepszego domowego obiadu niż teściowa ;D. Więc lepiej pójść w trochę inne smaki.
Nie wymyślono jeszcze przepisu który rozwiązał by ten problem :)
W sumie z czasem nabiera się takiego doświadczenie i wyczucia, że jednak te obiadki zaczynają smakować jak w domu rodzinnym.
Ja mam, jeśli teściowa ma problem z zębami a mamy przecież nadzieję że ma to najlepiej coś twardego jej dać jak niemal orzechy do łupania Im twardsze tym lepsze.