Mam AZS i latem moja skóra wygląda jeszcze gorzej niż zimą. Wysoka temperatura i pot sprawiają, że czuję się jakbym miał oparzenia, wszystko mnie swędzi, piecze i robią się czerwone plamy. Jak wy sobie radzicie w upały?
Oj tak, lato to dla skóry atopowej prawdziwy dramat. Wysoka temperatura plus pot to mieszanka wybuchowa – u mnie najgorsze są swędzące czerwone plamy w miejscach, gdzie skóra się ociera, np. na szyi czy pod kolanami. Po pierwsze – luźne, bawełniane ubrania, żeby skóra mogła oddychać. Po drugie – regularne nawilżanie, ale czymś lekkim, co nie będzie zatykać porów. U mnie najlepiej sprawdza się Atopicin, bo nie zostawia tłustej warstwy, ale skóra jest cały czas nawilżona i mniej się podrażnia. Możesz zobaczyć tutaj: https://atopicin.pl/sklep/. I jeszcze jedna ważna rzecz – jak tylko poczujesz, że skóra zaczyna swędzieć, to od razu przemyj ją chłodną wodą, to często pomaga uniknąć większego podrażnienia.