Zablokowałem karty płatnicze w aplikacji bankowej, ale zastanawiam się, czy sam dowód osobisty w rękach złodzieja to duże ryzyko? Przecież teraz wszędzie jest weryfikacja twarzy albo SMS-y. Czy muszę biegać po wszystkich bankach, w których mam konta?
Niestety samo zablokowanie kart to tylko połowa sukcesu, bo dowód osobisty to dla oszusta klucz do Twojej tożsamości. Wiele instytucji poza-bankowych nadal ma luki w weryfikacji i sam skan dowodu czasem wystarczy do założenia konta "słupa" albo wzięcia sprzętu na raty. Nie musisz biegać po wszystkich bankach osobiście – wystarczy, że zastrzeżesz dokument w jednym banku (nawet tam, gdzie nie masz konta, o ile przyjmują takie zgłoszenia od osób postronnych), a informacja rozejdzie się po całym systemie międzybankowym. To najskuteczniejsza metoda, żeby "spalić" ten dokument w obiegu finansowym i uniemożliwić komuś posłużenie się nim. Procedura jest darmowa i ratuje przed ogromnymi długami, o których mógłbyś się dowiedzieć dopiero od komornika. Żeby sprawdzić szczegółową listę kroków, warto jest zajrzeć tutaj: https://zastrzegam.pl/.