Tylko proszę, powiedzcie mi jaki jest sens zastanawiać się nad końcem życia? czy zmieni to coś w naszym życiu jeśli będziemy wiedzieć kiedy nastąpi jego koniec? wątpię ! To tak samo jak wierzyć w przepowiednie na 2012, wierząc czy nie i tak nie zmienimy przyszłości... a chyba bez sensu jest też czekać na to co ma nadejść? trzeba żyć daną chwilą i cieszyć się z tego co przynosi nam każdy dzień.