no ten screen co podał Kruk to był Wolfensetein rzeczywiście... ale ten temat dotyczy gry Wolfenstein: Enemy Territory ;]
wg mnie to jest najlepszy fps przez neta... niesamowicie szybki i deynamiczny, trzeba mieć oczy do okoła głowy... Jere już cytował moją wypowiedź z resztą : P
w ET po protu nie ma czasu na myślenie, tam trzeba najpierw robić, a później dopiero myśleć czy się zrobiło dobrze... niektórym to może się nie podobać, ale ja zawsze powtarzam, że jak ktoś szuka gier gdzie liczy się przede wszystkim myślenie to niech sobie w szachy gra, a nie w CS'a : P
dodatkowo zaletą ET jest też to, że o wiele bardziej wynik całej gry zależy od pracy drużynowej niż w CS... bo tam łatwo można kampić i samemu wykonywać misje, w ET trzeba być na prawdę wyśmienitym graczem, żeby wszystko zrobić samemu, a współpraca z innymi graczami zawsze wpływa pozytywnie na gre : P
Nie dziwi mnie wcale, że niektórym się ta gra nie podoba, że jej jak to mówią "nie pojmują", nie dziwi mnie to dlatego, że Ci co tak robią są po prostu za słabi na ET, nie mają do niego talentu... w CS można się łatwo i szybko nauczyć grać bo jest bardzo przewidywalny... niektórzy mówią, że jest realistyczny, ale to nie prawda (chociaż ET też nie jest realistyczny : P ). No i tak jak mówiłem, w ET nie wystarczy tylko grać żeby się nauczyć grać (tak jak w CS), tam trzeba poczuć trochę tą grę bo rządzi się ona własnymi prawami i wygrywają tylko Ci którzy potrafią te prawa pokonać : P
Do tego ogromną zaletą (powiedziałbym, że nawet największą ;]) ET jest społeczność, czyli osoby, które w tą gre grają... tam nie ma takich popiździelonych dzieci 13 i 12 latków, którzy wyzywają wszystkich od botów, noobów, żal.peelów, h*jów, p*p itp itd. W ET są prawdziwi żołnierze :D powiedziałbym, że wręcz rycerze, bardzo honorowi, szanujący przeciwnika, znający też swą wartość... to po części wiąże się z tym, że nie każdy jest na tyle dobry by grać w ET... trzeba trochę powalczyć ze sobą i z grą, żeby być dobrym jak już pisałem : P
Proszę nie zrozumieć mnie źle, nie jest moim celem krytykowanie CS'a bo to też bardzo dobra gra, w którą też lubię czasem pograć, ale ona swą popularność zawdzięcza bardziej komercyjności niż temu, że jest lepsza od ET... Wolf jest po prostu znacznie bardziej wymagający... bo w CS wystarczy po prostu doświadczenie połączone trochę z myśleniem : P w ET potrzeba i doświadczenia, i bardzo dużego refleksu i instynktu bo na myślenie nie ma czasu (chyba, że się gra Covert opsem : P )
Sam osobiście gram w ET już od 4 lat, z przerwami dłuższymi i krótszymi... o ilę się nie myle to był mój pierwszy FPS sieciowy : P
Ostatnio znów wróciłem do gry co Jere może potwierdzić bo najczęściej gram na tym serwie co on : P może uda mi się wrócić do formy z przed roku, się zobaczy
tak czy siak Polecam tę grę wszystkim, przynajmniej warto spróbować ; )
wg mnie to jest najlepszy fps przez neta... niesamowicie szybki i deynamiczny, trzeba mieć oczy do okoła głowy... Jere już cytował moją wypowiedź z resztą : P
w ET po protu nie ma czasu na myślenie, tam trzeba najpierw robić, a później dopiero myśleć czy się zrobiło dobrze... niektórym to może się nie podobać, ale ja zawsze powtarzam, że jak ktoś szuka gier gdzie liczy się przede wszystkim myślenie to niech sobie w szachy gra, a nie w CS'a : P
dodatkowo zaletą ET jest też to, że o wiele bardziej wynik całej gry zależy od pracy drużynowej niż w CS... bo tam łatwo można kampić i samemu wykonywać misje, w ET trzeba być na prawdę wyśmienitym graczem, żeby wszystko zrobić samemu, a współpraca z innymi graczami zawsze wpływa pozytywnie na gre : P
Nie dziwi mnie wcale, że niektórym się ta gra nie podoba, że jej jak to mówią "nie pojmują", nie dziwi mnie to dlatego, że Ci co tak robią są po prostu za słabi na ET, nie mają do niego talentu... w CS można się łatwo i szybko nauczyć grać bo jest bardzo przewidywalny... niektórzy mówią, że jest realistyczny, ale to nie prawda (chociaż ET też nie jest realistyczny : P ). No i tak jak mówiłem, w ET nie wystarczy tylko grać żeby się nauczyć grać (tak jak w CS), tam trzeba poczuć trochę tą grę bo rządzi się ona własnymi prawami i wygrywają tylko Ci którzy potrafią te prawa pokonać : P
Do tego ogromną zaletą (powiedziałbym, że nawet największą ;]) ET jest społeczność, czyli osoby, które w tą gre grają... tam nie ma takich popiździelonych dzieci 13 i 12 latków, którzy wyzywają wszystkich od botów, noobów, żal.peelów, h*jów, p*p itp itd. W ET są prawdziwi żołnierze :D powiedziałbym, że wręcz rycerze, bardzo honorowi, szanujący przeciwnika, znający też swą wartość... to po części wiąże się z tym, że nie każdy jest na tyle dobry by grać w ET... trzeba trochę powalczyć ze sobą i z grą, żeby być dobrym jak już pisałem : P
Proszę nie zrozumieć mnie źle, nie jest moim celem krytykowanie CS'a bo to też bardzo dobra gra, w którą też lubię czasem pograć, ale ona swą popularność zawdzięcza bardziej komercyjności niż temu, że jest lepsza od ET... Wolf jest po prostu znacznie bardziej wymagający... bo w CS wystarczy po prostu doświadczenie połączone trochę z myśleniem : P w ET potrzeba i doświadczenia, i bardzo dużego refleksu i instynktu bo na myślenie nie ma czasu (chyba, że się gra Covert opsem : P )
Sam osobiście gram w ET już od 4 lat, z przerwami dłuższymi i krótszymi... o ilę się nie myle to był mój pierwszy FPS sieciowy : P
Ostatnio znów wróciłem do gry co Jere może potwierdzić bo najczęściej gram na tym serwie co on : P może uda mi się wrócić do formy z przed roku, się zobaczy
tak czy siak Polecam tę grę wszystkim, przynajmniej warto spróbować ; )