Mój facet otrzymał niedawno ofertę pracy w Poznaniu, jako kierowca samochodu transportowego na trasach krajowych i międzynarodowych. Podejrzewam, że pracodawca oferuje jakąś formę ubezpieczenia ale ponieważ to jest mimo wszystko ciężka i dość niebezpieczna praca, zastanawiam się czy nie namawiać go na dodatkowe ubezpieczenie. Może trochę przesadzam, ale zawsze to coś...
Szukam w internecie ubezpieczeń na życie, żeby mu coś zaproponować. W Poznaniu znalazłam takiego ubezpieczyciela ing: www. ingzycie.pl/ubezpieczenie-na-zycie/agent-ubezpeczeniowy-Poznan/Jacek-Olszewski. Ma w ofercie tzw. Ochronę +, cytuję: ,,Przykładowo 35-letnia osoba zapłaci jedynie 40 zł miesięcznie za 5-letnie ubezpieczenie na sumę 100.000 zł – płatną w razie śmierci lub całkowitej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji.". Czy ktoś zna się na tym i mógłby powiedzieć, ile mniej więcej wynosiłaby miesięczna składka u osoby 25 letniej? Czy warto szukać dodatkowego ubezpieczenia przy takiej pracy czy to tylko przewrażliwienie?
Szukam w internecie ubezpieczeń na życie, żeby mu coś zaproponować. W Poznaniu znalazłam takiego ubezpieczyciela ing: www. ingzycie.pl/ubezpieczenie-na-zycie/agent-ubezpeczeniowy-Poznan/Jacek-Olszewski. Ma w ofercie tzw. Ochronę +, cytuję: ,,Przykładowo 35-letnia osoba zapłaci jedynie 40 zł miesięcznie za 5-letnie ubezpieczenie na sumę 100.000 zł – płatną w razie śmierci lub całkowitej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji.". Czy ktoś zna się na tym i mógłby powiedzieć, ile mniej więcej wynosiłaby miesięczna składka u osoby 25 letniej? Czy warto szukać dodatkowego ubezpieczenia przy takiej pracy czy to tylko przewrażliwienie?