Cały dzień łażenia po mieście, nogi wchodzą gdzie nie trzeba. Potrzebuję jakiegoś miejsca, żeby dobrze zjeść i odpocząć. Poleci ktoś coś?
W takich chwilach najlepiej gdzieś usiąść i zjeść coś porządnego. Na Kazimierzu jest Cargo – mają tam dania z mięsa sezonowanego, owoce morza, do tego spoko atmosfera. Nie ma tłoku jak w niektórych miejscach przy rynku, a porcje wyglądają konkretnie. Plus – można się tam też napić wina, jak masz ochotę na coś więcej niż wodę z cytryną. Stronę mają tutaj, jakbyś chciał sprawdzić: https://cargokrakow.pl/
Jest mnóstwo miejsc