Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto.         


Poprzedni temat :: Następny temat
Polacy w fińskiej łaźni, finał Ligi Światowej oddala się
Autor Wiadomość
JereManU 
Administrator


Wiek: 21
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 430
Piwa: 8/2
Skąd: under ur bed
Wysłany: 2009-07-12, 00:08   Polacy w fińskiej łaźni, finał Ligi Światowej oddala się

Cytat
Po piątkowej porażce w Tampere z Finlandią 1:3 w meczu grupy D Ligi Światowej siatkarzy wydawało się, że nasi zawodnicy zrewanżują się niżej notowanym rywalom w sobotę. Nic takiego jednak nie miało miejsca. Skandynawowie zafundowali Biało-czerwonym prawdziwą fińską łaźnie, połączoną z zimnym prysznicem, wygrywając 3:0 (25:18, 25:22, 25:22).
Obie drużyny zaczęły mecz w takim samym zestawieniu, jak w piątkowy wieczór. Spotkanie rozpoczęło się znakomicie dla naszych zawodników. Po błędzie Finów i bloku Jakuba Jarosza prowadziliśmy 2:0. Potem jeszcze wygrywaliśmy 3:2, 7:6 oraz 8:7 i na tym podopieczni Daniela Castellaniego poprzestali. Wówczas na zagrywce pojawił się kapitan Finów Mikko Esko. Jego serwisy sprawiły problemy naszym zawodników, co poskutkowało pięcioma kolejnymi punktami dla gospodarzy. Na drugą przerwę techniczną gospodarze schodzili, prowadząc 16:11. Wówczas stało się jasne, że tego seta można spisać na straty. Tak też było. Finowie powiększyli jeszcze przewagę, by zakończyć tę partię zwycięstwem 25:18.

Drugi set od początku do końca toczył się pod dyktando Finów. Nasi zawodnicy razili zwłaszcza słabą skutecznością na kontrze. Wprawdzie pod koniec seta udało nam się doprowadzić do remisu 20:20, wówczas jednak Mauro Berutto, szkoleniowiec gospodarzy, poprosił o czas. Przyniosło to skutek, bowiem Skandynawowie wygrali 25:22.

W trzeciej partii Castellani w miejsce Piotra Nowakowskiego desygnował do gry młodego Karola Kłosa. Początek tej fazy meczu wyglądał podobnie jak w pierwszym secie. Polacy prowadzili 2:0, by jednak za moment przegrywać 2:3. Od tego momentu gospodarze zaczęli powiększać przewagę. Pierwsza przerwa techniczna - 8:5, druga - 16:13. Po raz kolejny graliśmy zbyt schematycznie, a co najważniejsze zbyt wolno w kontrze. Wprawdzie naszym zawodnikom udało się dogonić rywali. Jednak przy stanie 20:19 Berutto powtórzył manewr z końcówki drugiego seta, biorąc czas. Efekt - Finowie wygrali tę partię 25:22 i cały mecz 3:0.

W tej sytuacji zajęcie drugiego miejsca i zachowanie szansy na uzyskanie dzikiej karty na finałowy turniej LŚ w Serbii zostały w znaczny sposób ograniczone.

Finlandia - Polska 3:0 (25:18, 25:22, 25:22)
Finlandia: Esko (5 pkt.), Siltala (7), Kunnari (10), Mikko Oivanen (20), Shumov (10), Matti Oivanen (8), Hyvarinen (libero) oraz Hietanen.
Polska: Łomacz, Jarosz (15), Nowakowski (2), Możdżonek (6), Kurek (3), Ruciak (3), Ignaczak (libero) oraz Kłos (2), Bartman (8), Grzyb.


źródło: sport.onet.pl
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style ABStyle created by JereManU for ABoard.pl
Artykuły Forum Akwarystyczne Uploading Darmowe dzwonki Wyniki na żywo w890i Web katalog Zarabianie w Internecie Katalog stron internetowych